Flora jelitowa – co, skąd, po co i jak?

4.25 avg. rating (78% score) - 4 votes

Flora jelitowa – co, skad, po co i jakKwestia flory jelitowej – jakkolwiek określenie to jest z naukowego punktu widzenia niepoprawne, a używane tylko z braku lepszego – jest podnoszona przy okazji dyskusji o bardzo wielu różnych suplementach, które miałyby ją wzbogacać, utrzymywać, kontrolować lub poprawiać warunki rozwoju pożytecznych mikrobów. Co trzeba wiedzieć o florze jelitowej, żeby właściwie o nią zadbać?

Skąd się bierze flora jelitowa?

To, jakie organizmy i w jakich ilościach zasiedlają przewód pokarmowy, jest sprawą dużo bardziej indywidualną niż odcisk palca. O ile jednak można z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że takie a takie bakterie występują u wszystkich, o tyle już praktycznie niemożliwe jest, aby powiedzieć, w jakim stosunku ilościowym. A ma to spore znaczenie, ponieważ szczegółowa charakterystyka pracy układu pokarmowego zależy właśnie od proporcji gatunków. Ponieważ u dorosłego człowieka przedostanie się bakterii do jelita drogą pokarmową jest bardzo trudne, w czasie życia zmianie ulegają praktycznie tylko stosunki ilościowe. A jedynym momentem, w którym może dojść do zasiedlenia jelita, jest akt porodu. Szczegóły mogą się wydać niesmaczne, ale nie ma innej możliwości niż przyjęcie przez noworodka odrobinki przynajmniej treści pokarmowej od matki.

Po co flora jelitowa?

Każdy z producentów suplementów, które mają utrzymywać w dobrej kondycji florę jelitową, zaznacza, że jej istnienie jest niezbędne, ale mało kto posługuje się szczegółami. Flora jelitowa, o którą dbamy choćby nie przeciążając układu pokarmowego tłuszczami i „czyszcząc” jelita błonnikiem, pozwala na przykład na strawienie ścian komórek roślinnych. Inna sprawa, że bakterie robią to tylko po to, aby uzyskać energię dla siebie, a nasz korzyść jest tu tylko skutkiem ubocznym, ale to właśnie dzięki florze jelitowej odzyskujemy nieco energii, sporo witamin, a poza tym oczywiście nasze jelita nie są skolonizowane przez mikroby szkodliwe, które to działanie mikroflory naprawdę trudno przecenić.

Jak zadbać o florę jelitową?

Jeśli dbasz o florę jelitową, to możesz w pełni korzystać z jej korzystnego oddziaływania. Podstawowym sposobem dbałości o jej stan jest oczywiście właściwe odżywianie i należy zacząć od roli podstawowej diety – odpowiednia zawartość błonnika, pewna ilość aminokwasów czy właściwą ilość tłuszczu to czynniki, które warunkują dobrostan bakteryjny w jelicie. Rzecz jasna niekiedy to nie wystarcza – niewłaściwe odżywianie, niestarannie przemyślana dieta, a już tym bardziej antybiotykoterapia to czynniki, które mogą zdziesiątkować florę jelitową nie tylko ograniczając sprawność układu pokarmowego, ale również zwiększają ryzyko kolonizacji przez bakterie chorobotwórcze.

Zasadniczo wyróżniamy trzy rodzaje substancji, które mogą dodatkowo wspomagać florę jelitową: prebiotyki, probiotyki i synbiotyki. Prebiotyki to substancje, którymi żywią się bakterie. Możesz sobie to wyobrazić jako coś w rodzaju pożywki dla flory jelitowej, dzięki której pożyteczne bakterie mnożą się szybciej i nie przechodzą w formy zjadliwe (a mogą to zrobić, jeśli warunki bytowe się pogorszą). Prebiotykami są substancje cukrowe, jednak nie mogą to być cukry proste, bo te zostałyby wchłonięte do krwiobiegu, ale na przykład celuloza, a więc budulec ścian komórkowych. Stąd też prebiotykiem są pokarmy roślinne.

Probiotyki to specjalne „koncentraty bakteryjne”. Do tej kategorii należy zaliczyć na przykład niektóre przetwory mleczne – zsiadłe mleko, kefir, a także suplementy diety, tak zwane preparaty osłonowe (które pod względem zawartości bakterii nie wyróżniają się niczym szczególnym od jogurtów). Warto wiedzieć, że naturalne probiotyki są korzystne z wielu powodów, ponieważ choćby mogą stanowić cenne uzupełnienie diety, natomiast probiotyk „w pigułce” to tylko i wyłącznie bakterie, które i tak trzeba odżywić i pozwolić im się rozwijać, tym bardziej że najczęściej są to tylko formy przetrwalne, a nie żywe komórki.

Synbiotyki z kolei to połączenie probiotyku z prebiotykiem, coś jakby bakterie na pożywce. Jednak te produkty wcale nie zawojowały rynku, może z wyjątkiem preparatów dla dzieci. Ich znaczenie jest niewielkie, ponieważ nie ma naukowych dowodów na to, że w przypadku zrównoważonej diety w ogóle zachodzi potrzeba podawania prebiotyków – teoretycznie są nimi wybrane składniki diety i to wystarcza, natomiast co do probiotyków, rzeczywiście są sytuacje, kiedy trzeba ich używać.

Podsumowanie

Flora jelitowa to „tylko” mikroorganizmy, jednak gdyby nie one, prawdopodobnie umieralibyśmy po trzech dniach. Warto więc przyłożyć należyta wagę do tego problemu i wybierać takie suplementy diety, które rzeczywiście będą sprzyjały rozwojowi pożytecznych bakterii, a przez to przyczynią się też do poprawy stanu naszego zdrowia.oty

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz