Acerola – czy to najbogatsze źródło witaminy C?

4.21 avg. rating (83% score) - 61 votes

Acerola – czy to najbogatsze źródło witaminy CAcerola jest często przedstawiana jako najbogatsze źródło witaminy C. Owoc ten, zwany także wiśnią z Barbados, a w istocie nazywający się malpigia granatolistna, z wiśnią niemająca nic wspólnego. Rzeczywiście zawiera bardzo dużą dawkę kwasu askorbinowego. Jednak czy rzeczywiście jest to najlepsze co można sobie zafundować?

Ile tego jest naprawdę?

Ile jest witaminy w witaminie? Okazuje się, że całkiem sporo, bo w 100 gramach świeżych owoców aceroli znajduje się od 1,4 do 2,5 grama witaminy C. To dość duża zmienność, która powoduje, że istotnie acerola może być owocem o największej zawartości kwasu askorbinowego, ale tylko pod warunkiem, że uwzględnimy do porównania stosunkowo rzadko osiągany górny próg. Przy dolnej granicy mniej witaminy C w przeliczeniu na 100 gramów mają na przykład czarne porzeczki albo natka wybranych odmian pietruszki. Niemniej jednak acerola istotnie jest dobrym sposobem na suplementację kwasu askorbinowego.

Ile można zyskać?

Przewaga aceroli nad porzeczkami czy pietruszką (o cytrynach nie będziemy mówili, bo ona zawiera bardzo nieduże ilości witaminy C) wynika nie tylko z zawartości określonej ilości kwasu askorbinowego, ale z tego, że poza nim w owocu znajdują się także inne substancje, które w organizmie człowieka działają stymulująco na wchłanianie oraz metabolizm witamin. Należałoby się więc przychylić do zdania, że acerola zawiera największą dawkę dobrze przyswajalnej witaminy.

Co ważne, w suplementach diety wykorzystuje się zazwyczaj albo sok z aceroli, albo susz owocowy. W obu przypadkach można cieszyć się pełnią właściwości tych niepozornych owoców, ponieważ kluczem do skuteczności nie jest wyizolowanie witaminy C, ale podanie jej razem ze wszystkimi dodatkowo występującymi w roślinie substancjami. Tylko i wyłącznie wtedy cząstki witamin pochodzenia roślinnego będą właściwie wchłaniane.

Kiedy rozpocząć suplementację witaminy C

Wiśnia z Barbados używana jest jako suplement diety, ale niestety nierzadko używana jest niepotrzebnie lub źle. Podstawowa informacja, która dotyczy przyjmowania witaminy C jest taka, że akurat jeśli chodzi o kwas askorbinowy, to organizm nie tworzy jego zapasów. Oznacza to, że nie można przyjąć witaminy C na zapas. Można natomiast – i w przypadku tak wysokich stężeń witaminy jakie występują w Aceroli, jest to możliwość realna – przedawkować suplement. Duże obciążenie nerek i wątroby spowodowane koniecznością usuwania nadmiaru witamin może spowodować dysfunkcję lub trwałe uszkodzenie tych narządów.

Suplementację witaminy C należy więc przeprowadzać tylko i wyłącznie w okresach zwiększonego zapotrzebowania, a czyli przede wszystkim w stanach obniżonej odporności. Witamina C ma wprawdzie dość wszechstronne działanie, ale obecnie poza obniżona odpornością praktycznie nie istnieją inne wskazania do przyjmowania suplementów z aceroli, bo podstawowe działania kwasu askorbinowego mogą być realizowane nawet przy mniejszej podaży.

Witamina C może być przyjmowana także przez pewien czas po wyleczeniu choroby, kiedy w organizmie wytwarzane są białe krwinki odtwarzające stan liczbowy sprzed infekcji oraz dodatkowe partie limfocytów specyficznych dla danego patogenu. Do ich syntezy rzeczywiście potrzeba sporo witaminy C. Jednak kiedy skończy się odtwarzanie białych ciałek, można zmniejszyć dawkowanie.

Suplementację codzienną witaminy C najlepiej ograniczać – zrównoważona dieta całkowicie eliminuje niedobory kwasu askorbinowego, natomiast jeśli z jakichś przyczyn dieta jest uboga w witaminę C, wówczas należy przyjmować suplementy z acerolą.

Czy acerola jest dla mnie?

W przypadku suplementów w proszku zawierających suszone owoce aceroli, mogą pojawić się przejściowe problemy ze strony układu pokarmowego. Spowodowane one są sporą ilością błonnika. Mniej zdarzają się, bardzo sporadycznie lub praktycznie wcale przy przyjmowaniu suplementów w sprasowanych tabletkach lub płynnych. Przeciwwskazań medycznych do stosowania aceroli jest bardzo niewiele. Obejmują one nadwrażliwość na którykolwiek ze składników suplementu albo problemy związane z metabolizmem witaminy C.

Jeśli w Twoim przypadku nie ma żadnych przeciwwskazań do przyjmowania aceroli, to suplementy z tych owoców są dla Ciebie idealne w okresie obniżonej odporności, choroby oraz rekonwalescencji. Większość z nich przygotowana jest tak, aby wystarczała jedna dawka dziennie. Skorzystaj z aceroli, zamiast z syntetycznych witamin dostępnych w aptekach – naturalna witamina C ma zdecydowanie wyższą przyswajalność, a więc dostarczysz do organizmu dużo szybciej i więcej niż podczas przyjmowania konwencjonalnych suplementów. Maksymalna dzienna dawka suplementów z witaminą C wynosi do 1 grama u osób ogólnie zdrowych (profilaktyczne przyjmowanie). W okresie zwiększonego zapotrzebowania, według różnych źródeł, zaleca się przyjmować powyżej tego dawkowania kwasu askorbinowego. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, należy skonsultować się z lekarzem przed rozpoczęciem zwiększonej suplementacji.

Polecane produkty:

Acerola C - naturalna witamina C
Chcemy zaproponować Państwu naturalną witaminę C o długotrwałym działaniu - wiśnie Acerola, które zawierają jej najwięcej na świecie. Dostarczają one 30 razy więcej witaminy C niż cytryna.
Zobacz tutaj ...

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Acerola – czy to najbogatsze źródło witaminy C?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
satyr
Gość

„w 100 gramach świeżych owoców znajduje się od 1,4 do 2,5 grama witaminy C” oznacza w powszechnie przyjmowanej skali 1400-2500 mg na 100 g, podczas gdy czarna porzeczka i natka pietruszki mają ok. 180 mg/100 g. Czyli nie więcej, jak twierdzi artykuł, tylko ok. 10x mniej!

luk
Gość

ale bzdury, najpierw piszecie ze acerola niekoniecznie ma najwiecej wit. c a pozniej ze nie powinno sie brac za duzo bo acerola ma duze stezenie. ewidentny artykul firm farmaceutycznych zeby odradzic stosowanie czegos co dziala

Max
Gość

Tak jak kolega pisze, myslalem ze ta strona sprzyja zwyklym ludziom, okazuje sie belkotem farmaceutycznym. Dzienne dawkowanie sztucznie zanizane w celu podnoszenia zachorowalnosci spoleczenstwa. Z „przedawkowania” wit. C nikt nie umiera za to z niedoboru cale rzesze.

robert
Gość

@luk Wystraczy zainteresować sie tematem dotyczącym biodostępności witaminy C z naturalnych suplmenetów, a witaminy C syntetycznej. Syntetyczna może zawierać w jednej tabletce 1000 mg, ale wchłonie się z tego może 1 % – reszta zwyczajnie zostanie wydalona. Osoby, które są chore np. na nowotwory mają zalecane większe dawki witaminy C – zwłaszcza tej naturalnej, ale osoby ogólnie zdrowe nie powinny przyjmowac więcej niż to jest przewidziane.
Nikt w artykule nie odradza, ale pisze ze oprócz witamin w tabletkach dostarczamy również witaminy w postaci pokarmów.

Janek
Gość

Proszę was, 60mg to minimum egzystencji żeby kurzej ślepoty nie dostać! Kilka gram dziennie przez cały rok to nawet nie jest przesadnie dużo, witaminę C organizm w nadmiarze wydali i po sprawie. Moja mama bierze 50 GRAM jednorazowo we wlewie dożylnym z uwagi na nowotwór i gdyby witamina C miała być tak obciążająca to by nie dała rady tyle serii brać

wpDiscuz