Spirulina i jej zastosowanie przy tarczycy

Spirulina i jej zastosowanie przy tarczycyJednym z powodów, dla których suplementacja diety może być niemożliwa są choroby układu endokrynologicznego. Gruczoły wydzielania wewnętrznego są bowiem bardzo czułe nawet na śladowe ilości wybranych pierwiastków lub minerałów. Jest to szczególnie widoczne w stanach chorobowych, gdzie równowaga ta jest naruszona i suplementacja zamiast pomóc, mogłaby zaszkodzić. Tak jest między innymi w przypadku chorób związanych z tarczycą, w tym w chorobie Hashimoto. Jest to dość częsta przypadłość, która zupełnie wyklucza stosowanie suplementów diety z nieoznaczonym ilościowo jodem. Spirulina może być rozwiązaniem tego problemu.

Dlaczego właśnie Spirulina w chorobie Hashimoto?

Spirulina (słodkowodna) jest jednym z nielicznych suplementów naturalnych, które są wolne od jodu. Zawarte w tych preparatach ilości są bezpieczne i nie powodują reakcji ani ze strony samej tarczycy, ani gruczołów przytarczycznych, choć wszystkie one są bardzo wrażliwe na zmiany stężenia tego pierwiastka (jod jest wykorzystywany do syntezy hormonów tarczycowych). Spirulina Febico nie zawiera jodu i nie wpływa na pracę gruczołów, w związku z czym nie tylko w chorobie Hashimoto, ale także w innych jednostkach chorobowych tarczycy można ją bezpiecznie stosować. Poza chorobą Hashimoto, tego rodzaju Spirulina  (słodkowodna bez jodu) może być przyjmowana także w większości przypadków m.in. w chorobie Gravesa-Basedowa, przy niedoczynności i nadczynności, a także w chorobach niespecyficznych związanych z tarczycą lub przytarczycami.

Czy każda Spirulina jest równie dobra?

Oczywiście nie. Tutaj jednak lista punktów do sprawdzenia jest dość krótka. Przede wszystkim należy wybierać Spirulinę dobrych producentów, ponieważ tylko w stosunku do tych preparatów można wierzyć, że opis na etykiecie odpowiada faktycznemu składowi i zawartości opakowania. W analizie mikrobiologicznej powinna znaleźć się albo informacja o ilościowej zawartości jodu (najlepiej, aby był on oznaczony w ilości zerowej jak w przypadku Spiruliny firmy Febico potwierdzony badaniami), albo przynajmniej informacja o pochodzeniu suplementu wraz z nazwą gatunkową algi. Jeśli będzie to Spirulina maxima lub Spirulina pacifica, warto poszukać innego preparatu. Nie dlatego, że są to w jakiś sposób gorsze suplementy, ale dlatego, że powstały na bazie gatunków alg morskich. A w tych zawartość jodu jest zdecydowanie wyższa niż w gatunkach słodkowodnych i choć teoretycznie nadal jest go za mało, aby zaostrzyć obraz choroby, można znaleźć jeszcze bezpieczniejsze rozwiązanie.

Czy suplementacja Spirulina jest bezpieczna?

W przypadku dotychczas przeprowadzonych badaniach naukowych, nie stwierdzono w jakimkolwiek stopniu szkodliwości suplementacji algą Spirulina przy chorobie Hashimoto. Oczywiście należy uzupełniać dietę z głową i gdy nie jest wystarczająco zróżnicowana. Dla pewności, szczególnie w przypadku stanów chorobowych, przed podjęciem suplementacji należy zasięgnąć porady lekarza, który doradzi najlepszy sposób uzupełnienia diety lub wskaże konkretne przeciwwskazania.

Spirulina bez jodu
Spirulina Febico to bardzo wysokiej jakości, 100% naturalna, słodkowodna alga. W swoim składzie nie zawiera jodu, co zostało potwierdzone certyfikatem.
Zobacz tutaj ...
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Zapraszamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *