Superfoods – podstawowe informacje

Superfoods – podstawowe informacjeSuperfoods, czyli w wolnym tłumaczeniu „jedzenie lepsze niż zwykłe” to jeden z ostatnich krzyków mody dietetycznej. O superżywności mówi się nie tylko w kontekście odchudzania, bo tutaj jej zasługi są relatywnie niewielkie, ale przede wszystkim przy omawianiu podstawowego leczenia dietetycznego w przypadku wielu chorób: od zwykłego przeziębienia, przez nadciśnienie i miażdżycę, aż po nowotwory. Jak nietrudno zgadnąć, nie zawsze podawane informacje są wiarygodne.

Nie wszystko złoto, co się świeci

Superfoods to żywność o rzekomo doskonałych własnościach leczniczych, olbrzymiej wartości odżywczej i w dodatku niestanowiąca obciążenia dla organizmu, przez co należy rozumieć, że jest łatwo przyswajalna i nie pozostawia toksycznych produktów przemiany materii. I tutaj zaczynają się problemy, bo nie wszystko, co zostało oznaczone jako superżywność, na to miano naprawdę zasługuje. Kluczem do zrozumienia superfoods jest bowiem nie gatunek czy forma pokarmu, ale jego jakość.

Tylko i wyłącznie produkty pełnowartościowe, naturalne, nieprzetworzone lub przetworzone jedynie w niewielkim stopniu mogą zostać uznane za żywność najwyższej jakości.

Superjedzenie jest wokół nas

Jeden z podstawowych mitów, będący zresztą na rękę specom od marketingu, mówi, że superfoods to rośliny, które niestety w klimacie umiarkowanym nie rosną. W tej kategorii wymienia się więc na przykład owoce acai lub jagody goji. Sam pomysł nie jest wcale taki zły, bo rzeczywiście wiele obcych produktów spożywczych zasługuje na miano superżywności, ale w gruncie rzeczy i w naszym klimacie rosną w stanie dzikim nawet rośliny, które na ten tytuł zasługują, pod warunkiem oczywiście, że będą właściwie przetwarzane i uprawiane. Do tej klasy należy na przykład jarmuż, który wprawdzie pochodzi ze wschodu, ale u nas rośnie nieźle i uprawiany jest już od setek lat. Ta dzika kapusta zostawia daleko w tyle jeśli chodzi o wartość odżywczą większość egzotycznych cudownych owoców.

Jedzenie niezdefiniowane

Wiele niejasności czy wręcz problemów z superfoods wynika z faktu, że pojęcie to nie zostało nigdy w żadnej spójny sposób zdefiniowane. Intuicyjnie niby każdy wyczuwa, że takie jedzenie musi być w jakiś sposób wyjątkowe i lepsze, ale to wciąż za mało, aby mówić o definicji. Rodzi się jednak pytanie podstawowe: czy jeśli jakaś roślina ma wyjątkowo dużo antyoksydantów, to już jest to kategoria superfoods, czy musi jeszcze równocześnie wyróżniać się bardzo wysokim stężeniem substancji mineralnych, witamin i jakąś kolejną cechą? Najczęściej oczywiście promuje się superfoods jako coś kompleksowego, ale spójrzmy na życie z normalnego punktu widzenia, a nie tak, jak życzą sobie sprzedawcy – wystarczy tak naprawdę, aby pojawiało się w naszym pokarmie więcej jakiejś witaminy i dla większości osób w tym momencie będzie to już istotna zmiana jakościowa, dlatego w tym przypadku radzimy raczej bardziej liberalne podejście niż to, które zaproponowali marketingowcy – niech superfoods oznacza jedzenie, które poprawia zdrowie, bez względu na to, ile ma korzystnych substancji i sposobów działania.

Medycyna czy dieta

W wielu artykułach dotyczących superfoods mieszają się pojęcia superżywności i roślin leczniczych. Tak naprawdę jest tutaj pewna subtelna różnica – jakkolwiek superfoods wykazują pewne działanie terapeutyczne, o tyle mogą (i zazwyczaj w jakimś miejscu świata obecnie albo w okresie historyczny) stanowią podstawowy składnik diety. Jeśli natomiast chodzi o rośliny lecznicze: lipa, pokrzywa, babka – to z rodzimego podwórka – są one zakorzenione w pewnej kulturze, ale raczej trudno mówić o ich wysokim znaczeniu w codziennej diecie. Gdzieś na granicy tych dwóch pojęć pojawiają się przyprawy, które w przeszłości były najczęściej używane ze względu na właściwości zdrowotne, a nie w takim ujęciu, w jakim znane są dziś, ale obecnie używa się ich „dla smaku”, więc jako pewien objętościowo nieduży, ale bardzo istotny element diety codziennej.

Tak naprawdę jednak klasyfikacja jest tutaj zbędna, a kiedyś postaramy się wyjaśnić, dlaczego w praktyce podział na rośliny lecznicze i superfoods jest nieco głębszy. Dziś jednak ważna sprawa, czyli podsumowanie z pewnym ukierunkowaniem o przekazem.

Podsumowanie

Superfoods, czyli superjedzenie to rośliny (najczęściej) nieprzetworzone (znów – najczęściej), które ze względu na pewne specyficzne właściwości czynią dietę korzystniejszą, wpływają na poprawę zdrowia, samopoczucia lub przynajmniej samooceny. Obecnie superfoods to głównie slogan reklamowy – superfoods to dziś drogie i niekoniecznie najskuteczniejsze rośliny egzotyczne. Na superżywność warto jednak spojrzeć nieco inaczej – jako wszystko to, co sprawia, że stosunkowo niewielkim wysiłkiem można przekształcić dietę cokolwiek patologiczną w zrównoważoną, czyli podstawową – zdrową, korzystną dla samopoczucia i dostarczającą wszystkich substancji odżywczych we właściwej ilości.

0 komentarzy

Odpowiedz

Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *