Zielony jęczmień – na co uważać, czytając oferty?

Zielony jęczmień – na co uważać, czytając ofertyZielony jęczmień jest jednym z najgłośniej reklamowanych suplementów diety. Ilość jego producentów, form oraz dawek jest olbrzymia. Jednak niepokojąco szybko rośnie też ilość nieszczególnie prawdziwych twierdzeń. W tym artykule postaram się uczulić Cię na pewne zagrywki marketingowe, które są co najwyżej przynętą.

Zielony jęczmień – suplement gwiazd

Efekt „znanej twarzy” jest jednym z najchętniej wykorzystywanych w marketingu sposobów na zachęcenie klientów do zakupu określonych produktów. Jest to główny powód dla którego na różnych stronach internetowych pojawiają się wypowiedzi (kto wie, czy prawdziwe, czy sfabrykowane) jakichś hollywoodzkich aktorów (tudzież częściej aktorek) albo naszych rodzimych gwiazd i gwiazdeczek. Nie brakuje wśród tych cytatów również i takich, które zachęcają do monofagii, czyli zastąpienia wszystkich posiłków młodym jęczmieniem. Tym zajmiemy się za chwilę, ale już teraz na pewno zdajesz sobie podświadomie sprawę, że ulubiony aktor serialowy raczej nie jest demonem wiedzy dietetycznej, prawda?

Jęczmienia można jeść do woli

Jęczmień, mimo wielu, naprawdę wielu korzystnych właściwości, może też dawać pewne objawy uboczne. Nie pojawiają się one wcale lub pojawiają w sporadycznych przypadkach, jeśli spożywany jest jęczmień jako suplement. Kiedy jednak jego spożycie wzrasta, rośnie też prawdopodobieństwo pojawienia się pewnych niekorzystnych skutków: rozregulowania pracy jelit, zawrotów głowy czy uszkodzenia wątroby lub nerek (które te wszystkie dostarczone razem z jęczmieniem dobrodziejstwa muszą rozłożyć i wydalić).

Owszem margines błędu w przypadku młodego jęczmienia jest duży, ale nie nieskończony. Jeśli przekroczysz dzienną dawkę nawet dwukrotnie, to nie będzie z tego najpewniej żadnej szkody, ale pożytku też nie. Pamiętać trzeba bowiem, że tempo wykorzystywania korzystnych substancji przez organizm zależy nie tylko od ich podaży, ale również od tego, w jakim tempie przebiega uwarunkowana biologicznie przemiana tych substancji.

Jęczmień jest posiłkiem pełnowartościowym

Skoro są tacy, którzy jedzą jęczmień na śniadanie, obiad i kolację, to należałoby założyć, że jest to pokarm pełnowartościowy. Nie jest, a to ze względu na konstytucje biologiczną człowieka, która zakłada wykorzystanie różnych substancji. Mimo naturalnego bogactwa jęczmienia nie jest on pokarmem, który byłby w stanie zaspokoić wszystkie potrzeby ludzkiego organizmu, z zapotrzebowaniem na energię na czele – młody jęczmień nie ma zbyt wielkiej wartości kalorycznej.

Jęczmień jest bardzo wydajny

Wydajność to ulubione pojęcie manipulatorów. Na jednym z blogów można przeczytać, że łyżeczka sproszkowanej trawy jęczmiennej ma więcej witamin niż główka brokuła. Abstrahując od tego, że nie jest to prawdą w stosunku to wszystkich substancji, to należałoby jeszcze zauważyć, że gdyby główkę brokuła (nawiasem mówiąc warzywa wcale nie jakoś szczególnie bogatego w witaminy) wysuszyć i sproszkować, to efekt nie byłby już tak piorunujący.

Druga rzecz to sposób obróbki jęczmienia. Człowiek nie krowa i trawy jęczmiennej na pastwisku nie je na surowo. Najczęściej wykorzystuje się sproszkowaną trawę albo tak zwany wysuszony sok jęczmienny, co w istocie jest bardzo mocnym ekstraktem. Tyle że w zależności od wybranego sposobu obróbki poszczególne preparaty mogą różnić się od siebie dość znacznie zawartością poszczególnych substancji. To jeszcze nie koniec, ponieważ każdy producent może wykorzystywać trawę jęczmienną z innej odmiany tej rośliny. Tutaj powstać mogą tak olbrzymie rozbieżności w zawartości różnych enzymów, witamin i minerałów, że trudno jest je w ogóle porównać.

Te kilka powodów różnic w wydajności preparatów z trawą jęczmienną wystarcza, aby nie wierzyć ślepo zapewnieniom o wysokiej wchłanialności i niezwykłym bogactwie. Przekonać się o nich można przynajmniej z etykiety zawierającej konkretne dane liczbowe – inaczej to tylko niepoparte żadnym dowodem słowa.

Podsumowanie

Młody jęczmień jest bardzo dobrym suplementem diety, ale niczym więcej. Nie może zastąpić zrównoważonej diety, a i ślepa wiara w jego skuteczność czasem sprowadza na manowce. Diabeł tkwi w szczegółach – jeśli znajdziesz dobry preparat, to na pewno odniesiesz wiele korzyści z przyjmowania młodego jęczmienia, ale od samych sloganów reklamowych jeszcze nic nikomu nie pomogło.

Opisałem Ci tylko kilka największych błędów związanych z suplementacją diety młodym jęczmieniem. Jest ich oczywiście więcej, ale nie zamierzam Cię straszyć – zdecydowanie polecam Ci właśnie jęczmień, a nie jakiś kolejny syntetyk. Namawiam jednak do korzystania z niego z głową. Jest to idealne urozmaicenie diety w przypadku prawie każdej osoby, ale nie jest to roślina cudowna i preparaty z jęczmienia mają też pewne ograniczenia.

Polecane produkty:

Oryginalne pędy młodego jęczmienia - odmładzający i rewitalizujący skarb natury
W królestwie roślin jęczmień uważany jest przez wielu ekspertów za roślinę najbogatszą na świecie w składniki odżywcze. Ponad 3000 aktywnych składników odżywczych, występujących najliczniej i o najwyższej wartości, jak w żadnej innej roślinie.
Zobacz tutaj ...
Bio Młody jęczmień - sproszkowany sok - 100% naturalny
Jęczmień to najbardziej aktywne połączenie substancji witalnych. Wzmacnia system odpornościowy, spowalnia procesy starzenia się organizmu, a także zmniejsza ryzyko zachorowań na raka. Jest cennym źródłem niezbędnych aminokwasów.
Zobacz tutaj ...
0 komentarzy

Odpowiedz

Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *