Rozdział 9. Zawartość chlorofilu w spirulinie i chlorelli

Chlorella jest najbogatszym źródłem chlorofilu na Ziemi. Co jest takiego dobrego w chlorofilu? Nie ma nic bardziej oczyszczającego i odtruwającego niż chlorofil. A ludzie, którzy stosują zachodnie diety (bogate w przetworzoną żywność) są w desperackiej potrzebie oczyszczenia i odtrucia organizmu.

Przytoczę coś interesującego: chlorofil pomaga usunąć z Twojego organizmu metale ciężkie, które nazbierały się z powodu spożywania ich wraz z jedzeniem. Pewne owoce morza są znane z zawartości niebezpiecznej ilości metali ciężkich takich jak rtęć. Takie organizmy znaleźć można również wśród zwierząt a nawet w produktach nieorganicznych. Jeżeli spożywasz żywność przetworzoną , bez wątpienia w Twoim organizmie nagromadził się kadm, rtęć, arszenik, PCB i inne tego typu związki. Chlorofil zawarty w chlorelli pomaga usunąć te metale z organizmu, co może mieć zbawienny efekt dla Twojego zdrowia.

Innym częstym źródłem zanieczyszczeń są plomby rtęciowe używane przez dentystów. Nazywane są srebrnymi plombami, gdyż nie chcą otwarcie mówić, że jest to rtęć – jeden z najbardziej toksycznych, dla ludzkiego układu nerwowego, pierwiastków na Ziemi. Taka plomba nieustannie emituje strumień tego pierwiastka który jest wchłaniany przez organizm. Często taka plomba ukruszy się podczas jedzenie i jest połykana wraz z nim.

Chlorella może pomóc chronić przed rtęcią, wydalając go z organizmu, zanim zdąży dokonać uszkodzeń. Jeżeli spożywasz chlorellę przed i po zabiegu dentystycznym, pomożesz chronić siebie przed toksycznymi efektami plomb rtęciowych. To jest szczególnie ważne, gdy zdecydujesz się na usunięcie takiej plomby, co robi coraz więcej osób. Sposób ich usunięcia, poprzez borowanie, powoduje, że nasz organizm zostaje uderzony ogromną falą tego toksycznego pierwiastka. Mając brzuch wypełniony chlorellą, możesz być pewny, że masz wystarczającą ochronę przed drobinkami, które niechcący połykasz podczas tego zabiegu.

Sam musiałem poddać się programowi usuwania takich plomb. Potrzebowałem prawie 10 wizyt u stomatologa. Za każdym razem używałem chlorelli. W efekcie przetrwałem bez żadnej choroby moment usunięcia opisanego pierwiastka. Dzisiaj wiem, że moja jama ustna jest w 100% wolna od rtęci, a chlorella którą ciągle jem, każdego dnia, chroni mnie przed rtęcią, który może być zawarty w żywności, którą jem.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Nie wahaj się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *