Zioła i leczenie naturalnymi sposobami
Zioła i leczenie naturalnymi sposobami

Aktualizacja: 17 października 2020

wzmocnienie odpornosciWzmocnienie odporności to podstawowe hasło reklamowe leków i suplementów w sezonie jesiennym. A co na to wszystko nauka? Jak wygląda owo zwiększanie zdolności obronnych organizmu z biologicznego punktu widzenia? Tu już tak idealnie nie jest, ale nie uprzedzajmy faktów.

Czy odporność można zwiększyć?

To podstawowe pytanie, na które nikt w reklamach nie chce odpowiadać, a to dlatego, że nie można ot tak podnieść naturalnego poziomu odporności. Procesy immunologiczne są kształtowane w różny sposób, ale rzadko zdarza się, żeby nie można ich było rozwinąć wyłącznie ze względu na niedobór jakichś konkretnych składników odżywczych. Najczęściej odporność wypracowuje się w procesie zwalczania patogenów i to właśnie po zainfekowaniu pojawia się faza obniżonej odporności – kiedy komórki immunologiczne są zajęte pokonaniem drobnoustrojów jednego typu, mają ograniczoną zdolność reagowania na inne zagrożenia i wtedy daje się okresowo zmobilizować organizm do nieco cięższej pracy na rzecz zabezpieczenia przed chorobą. Z pewnością jednak nie działa to tak, że po dobrej suplementacji jesień minie bez żadnych dolegliwości.

Jak wzmacniać odporność?

Już z wyżej naszkicowanego schematu wynika bardzo ważna rzecz: nie ma sensu jesiennej suplementacji zaczynać latem, bo wtedy wszystkie korzystne substancje idą po prostu na zmarnowanie. Organizm nie robi zapasów „na czarną godzinę” – albo dany związek przydaje się od razu, albo zostanie bezzwłocznie wydalony. Dlatego suplementację zaczyna się w sezonie jesiennym, kiedy atak wirusów czy bakterii jest najbardziej prawdopodobny. Idealnie oczywiście byłoby to zrobić dopiero w chwili rozpoczęcia infekcji, ale sam jej zaczątek jest zawsze bezobjawowy, a kiedy pojawiają się objawy choroby, jest już za późno, choć wsparcie organizmu w walce z drobnoustrojami nie będzie błędem.

Co ważne, o odporność należy dbać regularnie – jeśli bowiem niezużyte substancje są wydalane, to dzisiejszej dawki witaminy C czy innych związków jutro już w organizmie nie będzie i stopień gotowości do odparcia infekcji ponownie spadnie. Należy więc suplementy przyjmować w takich odstępach czasu, aby zawsze pokrywały one zwiększone zapotrzebowanie.

Czego użyć jako suplementu?

Idealnym rozwiązaniem jest wprowadzenie takich zmian w diecie, aby nie trzeba było używać suplementów. Jeśli jednak musisz po nie sięgnąć, niech będą to produkty naturalne: soki, suszone owoce albo zielony jęczmień, Spirulina czy Chlorella, zawierające wiele korzystnych dla układu immunologicznego związków. Tym, czego w organizmie zabraknie najwcześniej, są witaminy i to o ich właściwą podaż należy zadbać w pierwszej kolejności. Używanie do tego syntetycznych suplementów nie jest najszczęśliwszym pomysłem, bo w przypadku infekcji wątroba i tak będzie zajmowała się detoksykacją szczególnie intensywnie, a inne organy będą musiały „uprzątnąć” resztki komórek patogenów i własnych zaatakowanych przez chorobę. Po co jeszcze obciążać się chemią, kiedy można sięgnąć po produkty naturalne? Dzięki nim także po chorobie organizm szybciej dojdzie do siebie, bo „sprzątania” będzie zdecydowanie mniej, niż w sytuacji, kiedy do wątroby trafią wszystkie substancje pomocnicze z tabletek.

Spirulina - witaminy i minerały (100% naturalne)
Spirulina posiada w pełni naturalne witaminy i minerały o wysokim stężeniu. W jej skład wchodzą m.in.: biotyna, beta-karoten, kwas foliowy, tiamina, niacyna, witamina D, E i inne witaminy oraz białko i błonnik. To też źródło cynku, magnezu, wapnia, żelaza
Zobacz tutaj ...
Chlorella w tabletkach z rozerwaną ścianą komórkową
Chlorella posiada właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne nie wpływając przy tym na florę fizjologiczną. Bardzo dokładnie usuwa toksyny z organizmu ...
Zobacz tutaj ...