Wyprzedaż Spirulina Febico
Wyprzedaż Spirulina Febico

Aktualizacja: 26 stycznia 2021

Domowe sposoby na stłuczenia i obrzękiDomowe sposoby na stłuczenia i obrzęki mogą okazać się nieocenioną pomocą w walce z tymi dolegliwościami. To właśnie po proste, domowe metody sięgamy w pierwszej kolejności oraz jako uzupełnienie leczenia podstawowego. Korzysta się z nich również wtedy, gdy oczekujemy na wizytę u specjalisty i do tego czasu chcemy pomóc sobie samodzielnie.

Co to są stłuczenia?

Stłuczenia określane są jako uszkodzenie tkanki podskórnej, mięśniowej i okostnowej, a niekiedy także stawów okołotkankowych. Zjawisko nie obejmuje przerwania ciągłości skóry, a jedynie wylew krwi do tkanek. Towarzyszy temu duża bolesność i obrzęk, co często utrudnia ruch. Przyczyną stłuczenia jest uraz mechaniczny, czyli zgniecenie komórek, rozerwanie włókien substancji międzykomórkowej i uszkodzenie naczyń czy nerwów. Dokładne objawy zależą od obszaru i intensywności stłuczenia.

Co to są obrzęki?

Obrzęki, zgodnie z definicją, określają opuchnięcie wybranej części ciała (najczęściej kończyn dolnych lub palców), wskutek nagromadzenia się płynu surowiczego. Innymi słowy, jest to wzrost obwodu lub wielkości konkretnej części ciała spowodowany zaburzeniem równowagi między czynnikami dążącymi do zatrzymania płynu w naczyniach, a czynnikami prowadzącymi do przedostawania się płynu poza ich światło. Najczęściej spotkać można obrzęki limfatyczne, wynikające z niewydolnego układu limfatycznego. Transport limfy jest opóźniony lub zatrzymany, czego efektem jest właśnie powstawanie obrzęków.

Domowe sposoby na stłuczenia i obrzęki

Każdy człowiek przynajmniej raz w życiu doświadczył uderzenia się, czego efektem było powstanie siniaka czy stłuczenia. Bardzo częstym zjawiskiem są również obrzęki, szczególnie u osób z zaburzeniami hormonalnymi, w obrębie układu limfatycznego i krwionośnego oraz cukrzyków. Warto znać sposoby, które szybko i skutecznie zlikwidują lub zmniejszą intensywność stłuczeń oraz obrzęków.

Zimny kompres

Zimne okłady od zawsze stosowane były celem zmniejszania obrzęków, siniaków i dolegliwości bólowych. Jeśli przyłożymy taki okład stosunkowo szybko, tuż po urazie, jest możliwość, że zasinienie wcale się nie pojawi. O czym należy pamiętać? Zimnego okładu nie przykładamy bezpośrednio na skórę, lecz przez cienką warstwę materiału czy ręcznik. Czynność najlepiej wykonywać kilkukrotnie w ciągu dnia. Maksymalny czas trwania zabiegu wynosi 15 minut. Przy małym stłuczeniu lub obrzęku niewielkiej części ciała wystarczy przykładanie zimnego kompresu przez 5-10 minut co jakiś czas.

Uniesienie kończyny

Jednym z najlepszych sposobów na obrzęki kończyn jest uniesienie tej części ciała powyżej poziomu serca. Przykładowo, jeśli obrzęk rozwinął się na stopie, należy położyć się na plecach, a wyprostowaną nogę oprzeć stopą o ścianę około 50 cm wyżej, lub położyć stopę prostej nogi na krzesło. Celem takiego zabiegu jest przywrócenie krążenia chłonki i poprawa jej odpływu do węzłów chłonnych podkolanowych i pachwinowych.

Farmakoterapia

W każdej aptece można zakupić maści i żele przeciwobrzękowe oraz zmniejszające objawy stłuczeń. Najczęściej są to produkty na bazie heparyny, która likwiduje zakrzepy w naczyniach krwionośnych, przyspiesza wchłanianie wybroczyn oraz zmniejsza nasilenie obrzęków. Bardzo dobre są również maści z żywokostu czy nagietka, które z odrobiną wiedzy można przygotować samodzielnie. Jeśli nie mamy surowców, czasu czy chęci, naturalne preparaty ziołowe na stłuczenia można kupić w większości sklepów zielarskich.

Jogurt i pietruszka

Zdarzają się sytuacje, gdy nie mamy dostępu do preparatów farmaceutycznych, ale chcemy szybko pozbyć się obrzęków i siniaków. Wówczas dobrym pomysłem będzie rozgniecenie dużej ilości (w zależności od obszaru kontuzji) natki pietruszki w moździerzu. Do pietruszki dodajemy następnie odrobinę zimnego jogurtu naturalnego, który nie tylko zapewni odpowiednią konsystencję mikstury, ale i skutecznie schłodzi ciało. Pietruszka zawiera dużą ilość witamin, minerałów i apigeninę – związek zmniejszający stany zapalne.

Kiedy udać się do lekarza?

W przypadku stłuczeń najczęściej wizyta u lekarza nie jest konieczna. Siniaki po pewnym czasie znikną same, a z bólem możemy sobie poradzić domowymi sposobami. Wizyta u lekarza wskazana jest wtedy, gdy podejrzewamy uszkodzenie tkanek takich jak więzadła, ścięgna czy kości. Przykładowo, skręcenie kostki może wyleczyć się samoistnie (jeśli doszło tylko do stłuczenia i naciągnięcia więzadeł), ale w niektórych przypadkach następuje zerwanie więzadła skokowo-strzałkowego przedniego. To wskazanie do specjalistycznego leczenia.

Kinesiotaping

Kinesiotaping jest jednym z najlepszych sposobów na likwidację obrzęków oraz wybroczyn. Metoda obejmuje klejenie na skórze specjalnych taśm, których parametry przypominają ludzką skórę. Ważne, aby aplikacja była wycięta i naklejona w sposób prawidłowy. Warto skonsultować się z fizjoterapeutą, który z pewnością nauczy aplikacji limfatycznej. Taśmy można kupić w każdym dobrym, medycznym sklepie.

Kolagen do picia na stawy i skórę
Kolagen bioalgi to aż 97% hydrolizowanego kolagenu o wysokiej biodostępności. Opatentowana formuła przyczynia się do łagodzenia objawów istniejących już chorób stawów, a dodatkowo uzupełnia niedobory kolagenu w organizmie. Wpływa też na stan skóry ...
Zobacz tutaj ...
Kapsułki z kwasem hialuronowym
Kwas hialuronowy decyduje nie tylko o jędrnej i gładkiej skórze, ale także jest głównym składnikiem płynu stawowego i pełni funkcję "smaru" przy wykonywaniu ruchu redukując ból w stawach. Jego głównym zadaniem jest regulacja zawartości wody w przestrzeni
Zobacz tutaj ...

Bibliografia

  1. Fiodorenko-Dumas Ż., Paprocka-Borowicz M., Dumas I., Kołcz-Trzęsicka A., Jakość życia i stan zdrowia u pacjentów z obrzękami kończyn dolnych, Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu, 3/2012.
  2. Ochałek K., Grądalski T., Postępowanie w profilaktyce i leczeniu zachowawczym obrzęku chłonnego – przegląd piśmiennictwa, Medycyna Paliatywna w Praktyce, 1/2017.
  3. Sztych D., Zastosowanie środków leczniczych pochodzenia zwierzęcego w medycynie ludowej, Życie Weterynaryjne, 2/2013.