Spirulina i Chlorella – najlepszy wybór wśród alg

spirulina i chlorella najlepszy wyborSpośród wszystkich dostępnych alg, dwie takie jak Spirulina i Chlorella, zdominowały całkowicie rynek kosmetyków organicznych i naturalnych suplementów diety. Co odpowiada za ich sukces? A może to tylko sprawka specjalistów od marketingu?

Czy aby na pewno marketing?

Okazuje się, że Spirulina i Chlorella mają starszą historię od marketingu, ponieważ jako dodatek do żywności i składnik kosmetyków używano ich już w różnych kulturach od XIV wieku (przynajmniej tak daleko sięgają źródła, którymi dysponujemy). A wiadomo nie od dziś, że dawniej używano tego co dawało jakieś konkretne efekty, a więc odżywiało ciało i umysł, poprawiało samopoczucie albo w jakiś inny sposób korzystnie wpływało na organizm. A to wskazuje, że źródeł popularności alg należy szukać w ich składzie chemicznym.

Dowody na trafny wybór

Oczywiście ani Inkowie ani mieszkańcy Państwa Środka, co do których nie ma wątpliwości, że na wiele sposobów używali glonów, nie mieli możliwości, jakie mamy dziś. Wybierając algi najbardziej użyteczne, kierowali się doświadczeniem. My wiemy, że ich wybór był trafny. Spirulina i Chlorella są organizmami o bardzo specyficznej budowie nawet jak na algi. Ta grupa „roślin” (algi pod względem biologicznym roślinami zgoła nie są) ma cechy właściwe roślinom wyższym, ale często również zwierzętom, czego dowodem jest na przykład pewna zawartość aminokwasów zwierzęcych albo enzymów, które są wykorzystywane głównie przez organizmy mięsożerne. Jednocześnie jednak jest to bogate źródło błonnika i witamin, które w organizmach zwierzęcych znajdują się w niskich stężeniach. Wszystko to sprawia, że algi tak naprawdę łączą w sobie zalety suplementów roślinnych i syntetycznych (jako że zwierzęcych jako takich wiele nie ma).

Oczywiście są też pewne problemy związane z budową algowych komórek, na przykład takie, że bez specjalnego przetworzenia ich zawartość, te wszystkie niezbędne dla ludzkiego organizmu związki nie są dostępne dla enzymów trawiennych. Jak sobie radzili z tym starożytni? Różnie – okazuje się jednak, że czasem nawet lepiej niż dzisiejsza technika. Jednak nie to decyduje o uniwersalności tych alg. Spirulina i Chlorella są tak ważne, ponieważ mogą być stosowane zarówno jako składniki kosmetyków, jak i jako suplementy diety. Ich skład jest na tyle bogaty, że pokrywa zapotrzebowanie wielu ludzkich tkanek i pozwala na naturalne, bezpieczne uzupełnienie niedoborów licznych minerałów i witamin, a substancje złożone, na przykład enzymy, mogą rozwinąć swoje działanie. Tym, co decyduje o popularności tych alg, jest też stosunkowa łatwość ich uprawy w warunkach kontrolowanych i zbiornikach naturalnych. To pozwala zapewnić stałą dostępność wysokiej jakości surowca do produkcji najwyższej klasy kosmetyków i suplementów. W przypadku większości innych alg nie ma takiej możliwości, ponieważ ich optimum życiowe jest zbyt wąskie, aby można było prowadzić hodowle na przemysłową skalę i wciąż mieć pewność wysokiej jakości surowca.

Polecane produkty:

Spirulina Febico - naturalne witaminy i minerały na wyciągnięcie ręki
Spirulina Febico - wysokiej jakości alga, której skład to 100% czysta Spirulina. Każdy etap, od hodowli, poprzez produkcję, do otrzymania pełnowartościowego produktu, jest poddawany szczegółowej kontroli. Pozwala to uzyskać najwyższej jakości Spirulinę
Zobacz tutaj ...
Algi Spirulina i Chlorella - rośliny o wysokiej wartości odżywczej i leczniczej.
Dziś, gdy na nasze zdrowie coraz większy wpływ wywiera postępująca degradacja środowiska naturalnego i coraz mniej wartościowe pokarmy, woda określonych akwenów zawierająca większe stężenie soli mineralnych, oferuje człowiekowi niezwykły dar
Zobacz tutaj ...
3 komentarzy:
  1. mika
    mika says:

    Spróbuj taki. Mam nadzieję, że zasmakuje. Dodaj 100 ml soku z marchwi, 50 g sproszkowanego soku z trawy jęczmiennej, 50 ml soku jabłkowego (świeżo wyciśniętego), 2 łyżki proszku ze spiruliny. Na koniec dodaj 1/2 łyżeczki imbiru. Ja go uwielbiam 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Nie wahaj się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *