Spirulina i Chlorella w suplementacji łączonej. Część pierwsza: za.

Spirulina i Chlorella w suplementacji łączonej. Część pierwsza za.W przypadku każdego suplementu diety istnieje coś takiego jak zjawisko nasycenia. Nie jest ono szerzej znane, ponieważ działa na niekorzyść sprzedawców, a chodzi wyłącznie o to, że po pewnym czasie organizm regeneruje ubytki wszystkich substancji, może nawet dojść do stworzenia rezerw, co w zasadzie można określić mianem zamortyzowanego przedawkowania.

Wysycenie Spirulina?

Spirulina to algi zawierające mnóstwo minerałów i enzymów. Te ostatnie w czystej postaci w zasadzie nie występują, gdyż jako białka obce ulegają strawieniu do aminokwasów, natomiast to także może stwarzać problemy. Przyjrzyjmy się uważnie temu, co dzieje się z każdą kolejną porcją suplementu.

Spirulina jest suplementem, który przyjmuje się często i w dość sporych dawkach. To może powodować przekroczenie limitu wchłaniania: organizm dla każdej substancji osiąga nieco inną wydajność wchłaniania, podyktowaną przez proste mechanizmy chemiczne lub fizyczne. Część cennych substancji może zatem zostać utracona – nie istnieje żaden rodzaj „wola”, w którym pożyteczne substancje czekałyby na wchłonięcie w późniejszym terminie (przynajmniej nie istnieje dla większości substancji). To powoduje, że przy zbyt dużej jednorazowej dawce występuje obciążenie wątroby i nerek, które są odpowiedzialne za detoksykację, czyli unieczynnienie niewchłoniętych substancji oraz ich usunięcie. To jednak krótki horyzont czasowy. Co się dzieje w długim? Każda kolejna porcja suplementu zaspokaja częściowo bieżące potrzeby, pokrywając w ten sposób deficyt określonej substancji, np. żelazo znajdujące się w Spirulina w dużych ilościach, bierze udział w syntezie hemu. Składnik ten będzie wykorzystywany tylko w takich ilościach, w jakich jest potrzebny w danym momencie. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach mają dodatkowo możliwość magazynowanie w wątrobie, natomiast oczywiście ich ilość, jaka może się tam odłożyć, jest ograniczona. To oznacza, że w przypadku każdej substancji w którymś momencie nastąpi pokrycie deficytu i wówczas do zaspokojenia potrzeb organizmu wystarczałaby zrównoważona dieta. W tym momencie należy przerwać suplementację bez względu na to, co doradza w ulotce producent, jednak jest tu pewna furtka.

Zamiana suplementów

Korzystnie jest stosować zamiennie różne suplementy, np. Spirulina i Chlorella, ponieważ ich skład chemiczny jest różny. Oznacza to, że przyjmując każdy z tych suplementów, zaspokajasz inne potrzeby i możesz wyrównać niedobory różnych substancji, więc do zjawiska wysycenia nie dochodzi lub pojawia się ono później. Odpowiednia kombinacja suplementów powoduje, że można prowadzić suplementację wybranych składników w sposób ciągły, a innych – przerywać, np. dostarczać stale sporej ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, które znajdują się zarówno w Spirulina, jak i Chlorella, a jednocześnie regulować ilość dostarczanego żelaza (druga z wymienionych alg zawiera go wyraźnie mniej). Dzięki temu, manipulując umiejętnie typem stosowanych suplementów, można z powodzeniem uniknąć zjawiska wysycenia.

Dlaczego Spirulina i Chlorella?

Spirulina i Chlorella to wprawdzie dwie odrębne jednostki taksonomiczne, a to oznacza również inny skład chemiczny, ale mimo wszystko oba organizmy to algi, co oczywiście sprawia, że pod pewnymi względami są do siebie podobne. Jeśli więc przełączysz się ze Spirulina na Chlorella, to nie będzie problemów ze zmianą podaży błonnika, które zwykle objawiają się lekkim rozstrojem jelitowym. Można tego uniknąć, ponieważ organizm przyzwyczajony już do pewnej ilości błonnika nie będzie musiał często zmieniać swojego funkcjonowania ze względu na zmianę suplementu diety. Obie wymienione algi są bogate w różne składniki odżywcze, zatem ich spektrum działania, jakkolwiek szerokie w obu przypadkach, jest nieco inne.

Spirulina i Chlorella zamienia się w miarę wygodnie, ponieważ zarówno forma, jak i ilość, a także walory organoleptyczne (niezbyt atrakcyjne, nie oszukujmy się) są podobne. Kwestia przyzwyczajenia jest ważna, tym bardziej że algi stosowane są do suplementacji długofalowej.

Podsumowanie

Chlorella i Spirulina są zasadniczo dobrymi propozycjami do stosowania kombinowanej suplementacji, natomiast warto pamiętać, że taka suplementacja również ma pewne wady, o czym więcej przeczytasz w kolejnym artykule. Na ogół jednak taka zamiana jest nie tylko dopuszczalna, ale wręcz zalecana, co podyktowane jest przebudową fizjologii organizmu: ciało uczy się funkcjonować przy określonej podaży wszystkich substancji, a to, na czym powinno Ci zależeć to nie robienie ze Spirulina głównego paliwa, ale zachowanie naturalnej elastyczności przystosowawczej organizmu, którą można ćwiczyć przez kontrolowaną zmianą diety i utrzymywanie zdrowego trybu życia, czyli takiego, w którym monotonia to jedynie jeden z wielu wyrazów słownikowych.

Polecane produkty:

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Nie wahaj się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *