Oleje i rak – czy naprawdę pomagają?

3.45 avg. rating (67% score) - 11 votes

Oleje i rak – czy naprawdę pomagająPoszukiwania zaawansowanych technologicznie leków na nowotwory nie zawsze przynoszą oczekiwane skutki. Zdarza się, że substancja, która miała pomagać, nie leczy, albo leczy, ale jednocześnie bardzo mocno uszkadza wątrobę albo ma ogólne działanie toksyczne. Naiwnością byłoby sądzić, że jakakolwiek naturalna substancja mogłaby skutecznie zatrzymać nowotwór, więc wszystkie opowieści o soku z noni można by było położyć obok baśni Andersena, gdyby nie fakt, że są napisane dużo słabszym językiem. Nie oznacza to jednak, że pewne naturalne substancje nie mogą pomóc w ochronie przed rakiem.

Oleje, które leczą

Nowotworzenie jest zawsze efektem uszkodzenia materiału genetycznego, które powoduje niekontrolowany wzrost komórek oraz wyłącza mechanizmy obronne, które każdej komórce pozwalają się dzielić tylko określoną ilość razy (czyli następuje dezaktywacja procesów tak zwanej programowanej śmierci komórek). Uszkodzenie DNA wymaga jednak, aby szkodliwy czynnik przedostał się przez błonę komórkową. Zazwyczaj nowotworzenie niemal całkowicie niemożliwe, jeśli błona jest w prawidłowym stanie, ponieważ albo substancja taka w ogóle nie wniknie do wnętrza komórki, albo komórka zaraz potem da sygnał, po którym zostanie zniszczona.

Gdzie w tej sieci powiązań jest miejsce dla olejów spożywczych? Zawierają one wielonienasycone wiązania chemiczne, składają się z substancji, które są półproduktami do budowy błony komórkowej. Jeśli więc w diecie znajduje się odpowiednia ilość takich olejów, to organizm nie ma zazwyczaj problemów z utrzymaniem właściwej kondycji błony komórkowej – ważnego mechanizmu obrony przed rakiem.

Które oleje są najskuteczniejsze?

Błony komórkowe wszystkich komórek są zbudowane w bardzo podobny sposób i rodzaj tkanki nie ma tu większego znaczenia, dlatego trzeba dobierać takie oleje roślinne, które mają skład jak najbardziej zbliżony, jeśli chodzi o nienasycone kwasy tłuszczowe, do składu błon komórkowych. Jednym z najlepiej dopasowanych jest olej z czarnego kminku, czyli olej z czarnuszki, jak inaczej się tę roślinę nazywa.

Inne mechanizmy obronne

Oczywiście sama błona komórkowa to za mało, aby ochronić komórkę przed atakiem szkodliwych substancji. Musisz bowiem wiedzieć, że za wzrost ryzyka nowotworzenia odpowiedzialne są przede wszystkim substancje o charakterze wolnych rodników – wysoce reaktywne, niestety występujące w sporych ilościach, mogące wywoływać reakcje łańcuchowe (w reakcji wolnego rodnika z inną substancją powstaje jeden lub dwa wolne rodniki drugiego rzędu itd.). Do powstrzymania tego procesu potrzeba specjalnych substancji. Mają one charakter enzymów i w reakcji z wolnymi rodnikami dają jeden lub kilka biernych chemicznie produktów. Dla wolnych rodników DNA z jego długą nicią i złożoną strukturą stanowi idealny cel. Ochrona zapewniana przez płaszcz antyoksydantów jest dla materiału genetycznego ostatnią szansą na ratunek.

Oleje roślinne zawierają wiele różnych substancji, które mogą być pomocne w zwalczaniu wolnych rodników, w tym enzymy (na przykład katalazę, dysmutazę), ale także witaminy A, C i E, które wykazują podobne właściwości (aczkolwiek są mniej skuteczne).

Oleje wreszcie mogą stanowić doskonałe źródło energii, niezbędnej organizmowi do zwalczania wadliwych komórek i przeprowadzania prawidłowych procesów podziałów komórkowych, a także dostarczają substancji stymulujących rozwój i poprawne funkcjonowanie wątroby, narządu, który jest swoistym centrum detoksykacyjnym organizmu.

Podsumowanie

Oleje roślinne, szczególnie te tłoczone na zimno (wysoka temperatura powoduje nieodwracalne wysycanie wiązań podwójnych i potrójnych w tłuszczach, przez co tracą one właściwości ochronne) są korzystne dla zdrowia. Żaden z nich nie jest w stanie wyleczyć nowotworu, ponieważ w tym celu niezbędne jest usunięcie już zmutowanych komórek, natomiast dobrze dobrane oleje, w tym z czarnuszki, olejek arganowy czy olej kokosowy pomagają na różne sposoby chronić komórki przed nowotworzeniem. Skuteczność olejów jest oczywiście uzależniona od indywidualnej tolerancji poszczególnych substancji, niemniej jednak potwierdzone zostało, że nawet przyjmowane profilaktycznie oleje spożywcze już w niewielkich ilościach w pewnym stopniu obniżają ryzyko raka wybranych narządów, w tym raka wątroby, jelita, a także wielu innych chorób o podobnej etiologii, czyli przebiegających z uszkodzeniem błon komórkowych.

Biorąc pod uwagę możliwe do osiągnięcia korzystne efekty, oleje roślinne wydają się rozsądną propozycją, jeśli chodzi o suplementy diety – o ile oczywiście są odpowiedniej jakości, powstają z roślin z kontrolowanych upraw i są produkowane zgodnie z najwyższymi standardami jakości.

Polecane produkty:

Olej Golden Drop - najwyższej jakości olej rzepakowo-lniany
Najnowocześniejszy i najbardziej zaawansowany proces produkcji pozwolił na połączenie najważniejszych substancji w jednej butelce. Są to m.in. unikalne kwasy tłuszczowe. Starannie tłoczone nasiona sprawiają, że Golden Drop jest wyjątkowy i niepowtarzalny
Zobacz tutaj ...
Oleje i olejki
Produkty zawierające m.in. Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT), Omega 3 potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ponadto w ofercie Olej Arganowy i Olej Kokosowy
Zobacz tutaj ...

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Oleje i rak – czy naprawdę pomagają?"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kasia
Gość

Jak pomagają to tylko te najlepszej ajkości. Pytanie tylko gdzie takie kupić?

wpDiscuz