Rozdział 15. Redukcja apetytu

Zarówno spirulina i chlorella znane są z redukcji zapotrzebowania organizmu na słodycze i węglowodany. W tym rozdziale wyjaśnię, co powoduje zmniejszenie apetytu. Przez ostatnie lata poświęciłem znaczną ilość czasu (przewyższającą 4000 godzin) nad badaniem zdrowej żywności i chciałbym przedstawić czynniki, które moim zdaniem mają istotny wpływ na redukcję apetytu.

Zawartość magnezu: Obie mikroalgi zawierają duże ilości magnezu i innych minerałów, których często brakuje w nowoczesnych dietach. Brak magnezu objawia się silnym zapotrzebowaniem zwłaszcza na wyroby czekoladowe (które zawierają magnez). Jedzenie mikroalg dostarcza minerałów zmniejszając tym samym ochotę na słodycze.

Zawartość białek: Mikroalgi, zwłaszcza spirulina, zapewniają utrzymanie równomiernego poziom cukru we krwi co przeciwdziała niedocukrzeniu i niweluje zapotrzebowania na słodycze. Innymi słowy białka wysokiej jakości zawarte w mikroalgach blokują reakcję hipoglikemiczną.

Zawartość tłuszczów: Zdrowe tłuszcze znalezione w mikroalgach, zwłaszcza spirulinie, również pozwalają utrzymać równomierny poziom cukru we krwi z powodu ich powolnego trawienia. W szczególności GLA pomaga regulować wydzielanie insuliny przez trzustkę niedopuszczając do wystąpienia zapotrzebowania na cukier.

Witaminy: Wierzę, że duża część zachcianek doświadczanych przez ludzi żyjących wg diet zachodnich jest spowodowana brakami witamin z grupy B. Bez odpowiedniej suplementacji tych witamin w ich naturalnej formie zostaje naruszona gospodarka hormonalna organizmu, który przekazuje gospodarzowi uczucie głodu. To czego zwykle brakuje organizmowi to składniki odżywcze, a nie puste kalorie i jeżeli zostaną one dostarczone do organizmu, organizm przestaje wysyłać do mózgu sygnały głodu.

Jeżeli zaczną Państwo suplementację spiruliną i chlorellą musicie uzbroić się w cierpliwość. Efekty zmniejszenia uczucia głodu będą widoczne dopiero po jakimś czasie. Nie oczekujcie, że zaczniecie brać chlorellę przez jeden dzień i nagle skończy się Wasz pęd ku jedzeniu. Wasz organizm może potrzebować tygodni, a nawet miesięcy, aby dostosować się do nowych nawyków żywieniowych. Zwłaszcza zmiany hormonalne potrzebują dużo czasu, gdyż Wasz organizm ma prawdopodobnie nawyk zwalniania nadwyżki insuliny w odpowiedzi na żywność oczyszczaną, którą w większości spożywacie.

To prowadzi do jeszcze jednego wniosku. Kilka gramów spiruliny czy chlorelli nie może zneutralizować setki gramów białej mąki, syropu kukurydzianego, ciastek, chlebów itd. Faktem jest, że mikroalgi mogą pomóc w redukcji zapotrzebowania organizmu na węglowodany, ale ich nie wyeliminują, jeżeli Państwo nie będą chcieli ich wyeliminować ze swojej diety. Chlorella i spirulina mogą tylko pomóc w podjęciu tej decyzji, ale nie przeskoczą złych nawyków żywieniowych.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Nie wahaj się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *