Kilka przydatnych wskazówek na temat zdrowego jedzenia

Opublikowane w dniu Luty 11, 2010 przez Spirulina.pl

Aby wspomóc produkcję hormonów „pożeraczy” tłuszczy polecamy Wam śniadania bogate w białko: plaster zimnej pieczeni, chuda szynka, twaróg i/lub tofu. Do tego trochę kwaśnych owoców: Kiwi, owoce cytrusowe, czarne porzeczki lub jabłka. Kawę lub herbatę możecie wypić z mlekiem, – ale bez cukru (słodzik jest dozwolony).

Jeśli zgłodniejecie w ciągu przedpołudnia, pozwólcie sobie na małą przekąskę. Na przykład: kromka chleba pełnoziarnistego posmarowana masłem. Na to plaster rostbefu lub zimnej pieczeni (około 40 gram). Pomidora pokroić w plastry i położyć na wierzch.

A co powiecie na małe musli (pół filiżanki) ze świeżymi kawałkami owoców jako przekąska? Kreatywność nie ma granic.

Tak samo jest z obiadem. Byłoby bardzo dobrze, gdybyście przed obiadem zjedli sałatkę, doprawioną jedynie olejem lub octem. Później możecie wybierać: chude mięso (także szynka bądź wątróbka), drób bez skóry, na przykład kotlet z indyka (zawsze bez sosu), ryba (także pieczona, ale nie panierowana), kraby, krewetki, ośmiornice, ostrygi, muszle, kawior. albo tofu, na przykład tofu wędzone.

Ważne: powinniście używać niewielkiej ilości soli, potrawy doprawiać lepiej śródziemnomorskimi mieszankami ziół, lub pieprzem, curry i innymi ziołami. Także sok z cytryny, czosnek, lub cebula są doskonałymi dodatkami poprawiającymi smak. Tak samo jak musztarda i chrzan. Powinniście unikać tłustych i słonych sosów. Sosy niskotłuszczowe lub beztłuszczowe są dozwolone.

Warzywa są bardzo pomocne w osiąganiu szczupłej sylwetki. Powinny być stałym dodatkiem do obiadów. Rośliny bulwiaste i korzenie jadalne (takie jak seler, kalarepa, marchew i czarny korzeń) powinno się krótko garnirować w lekko słonej wodzie, aby nie stracić żadnych cennych witamin. To samo tyczy się roślin liściastych i tyczkowych (kalafior, koper włoski, szpinak, szparag itp.), warzyw owocowych (pomidory, oberżyny lub cukinie) oraz roślin strączkowych (np. soczewica i groch).

Jeżeli zgłodniejecie po południu – nie ma problemu. Pozwólcie sobie na małą przekąskę. Na przykład: banan pokrojony w cienkie plasterki zmieszany z kubeczkiem jogurtu. Dodajcie łyżeczkę melasy (można ja kupić w sklepach ze zdrową żywnością). Posypcie wszystko dwoma łyżeczkami ziaren słonecznika.

Między posiłkami, po południu możecie jeść następujące rzeczy: owoce (dowolną odmianę), jogurt owocowy, chudy twaróg z chrupkim pieczywem. Jeśli danie ma być bardziej wykwintne polecamy: filet pstrąga (około 50 gram) z odrobiną chrzanu i jedną kromką chleba pełnoziarnistego. Sami zobaczycie – nawet w ramach przekąski możecie wyczarować sobie coś pysznego.

Kolacja powinna być kombinacją pożywienia surowego z wysokobiałkowym. Surowe warzywa powinny stanowić bogaty bukiet, przyprawiony octem i dobrym olejem roślinnym (na przykład z oliwek, słonecznikowym lub sojowym). Odpowiednie będą: karczochy, awokado, cykoria, endywia, sałata gruntowa i inne odmiany sałaty, zależnie od pory roku, kukurydza, marchew, rzodkiewka, boćwina, seler, cebula. Orzechy, ziarna, nasiona, kiełki i szczypiorek także wspaniale się nadają do bukietu surowych warzyw.

Wasza sałatka nie musi jednak wcale przypominać karmy dla królików. Jako dodatek możecie używać: piersi kurczaka (bez skóry), szynki (z jak najmniejszą ilością tłuszczu), kotletów z indyka, polędwicy wieprzowej w plastrach lub kostkach, pokrojonej drobno wątróbki drobiowej lub cielęcej, zimnej pieczeni lub rostbefu w plastrach, tuńczyka (z puszki), ryby wędzonej (np. filety z pstrąga), krabów, ośmiornic, muszli, raków i homarów (z puszki), jajek ugotowanych na twardo lub kiełbasek tofu. Ne powinniście jednak dodawać więcej niż 50 do 80 gram mięsa, ryby lub drobiu.

Nowa wskazówka od biochemików: Jedzcie wieczorem, krótko przed pójściem spać kąsek czystego białka: około 30 gram piersi z kurczaka, ryby, zimnego mięsa lub 60 gram chudego sera lub tofu. Do tego wypijcie sok z jednej cytryny. Jest kwaśna, – ale jej spożywanie przynosi duże efekty, wspomożecie w ten sposób przysadkę mózgową w produkcji hormonu wzrostu.

Produkcja hormonów „pożerających” tłuszcze może być wspaniale wspomagana witaminą C. Dlatego jedzcie dużo świeżych owoców. Lub zażywajcie dodatkowe ilości tej witaminy, zawarte w suplementach diety.

Miejcie także na uwadze, że regularna, wystarczająca aktywność ruchowa jest zbawienna nie tylko dla wagi, ale także dla całego ciała. Godny polecenia jest również produkt Natura Vitalis - „L-Carnitin”.

Bądź pierwszy i pozostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>